B O C I A N Y
FORUM MIŁOŚNIKÓW PTAKÓW I PRZYRODY

WITAMY WSZYSTKICH SERDECZNIE
I ZAPRASZAMY DO MIŁEGO SPĘDZENIA CZASU Z NAMI

ARCHIWUM ON-LINE 2008, II GRUPA - Görlitz - Tierpark

dobrochna - 2008-03-29, 15:36
Temat postu: Görlitz - Tierpark
Adres>>



1.mieszkaniec gniazda jest od rana 25-marca,jak podają w Storchentagebuch 2008>>.

dobrochna - 2008-03-30, 15:58
Temat postu: Razem
Są już dwa bocianki i od razu zabrały się do rzeczy. :/:




nevra - 2008-04-12, 16:23

Czym się Goerlitz odpala? Dotąd nie miałam kłopotów, ale teraz ... :(
dobrochna - 2008-04-12, 19:02

Nevro-Goerlitz jest dostępny w IE z aplikacją ActiveX. :/:
Zaglądałam dzisiaj do gniazda kilkakrotnie i jajka jeszcze nie było.

dobrochna - 2008-04-15, 17:23
Temat postu: 1.jajko
Jak podają w dzienniku na głównej stronie, w gnieździe pojawiło się dzisiaj 1.jajko. :052:
dobrochna - 2008-04-15, 17:34

Nie można edytować postu-więc daję kolejny-tym razem uwiecznione na fotce 1.jajko. :/:


dobrochna - 2008-04-17, 10:28
Temat postu: 2.jajko
Ale trafiłam.Jeszcze na głównej stronie nie ma informacji o drugim jajku. :P :


dobrochna - 2008-04-19, 11:05

Hm...myślałam,że już będzie 3-jajko.Przed zmianą rodziców bocian-pewnie "on" deptał bocianicę.Też sposób... :/:


dobrochna - 2008-04-20, 10:51

Czekałam dzisiaj dość długo,aż się bocianica podniesie.Jej partner znowu ją deptał przed zmianą,ale nic nie wskórał.Położył się więc obok mamuśki (tak to wyglądało,bo czy bocianica deptałaby bociana?).Przed chwilą się podniosła i w pierwszej chwili widziałam 3-jajka.
Zanim zrobiłam zrzut już widziałam tylko 2-jajka.Hm...ciekawe.




dobrochna - 2008-04-21, 20:13

Chyba przewidziała mi sie to 3.jajka.Dzisiaj widziałam dwa i prace nad kolejnym. :052:
Ale zrzut uchwycił chwilę "po". :/:


dobrochna - 2008-04-22, 09:42
Temat postu: 4-jajka
A jednak dobrze widziałam 3-jajka 20-kwietnia.W codzienniku pokazła sie bowiem informacja,że 21-kwietnia zostało złożone 4-jajko. :P :
dobrochna - 2008-04-23, 10:50
Temat postu: Przedwczesna radość-2-jajka
Nie tylko mnie się zdawało,że widzę trzy jajka (a na gł.stronie pisano,że powinny być już 4),ale jednak co podejrzałam to widziałam tylko DWA.Teraz jest informacja,że jednak od 17-kwietnia w gnieździe są 2-jajka.Hm...ciekawe dlaczego. :roll:


dobrochna - 2008-04-28, 12:12

Jakoś trudno jest mi pogodzić się z faktem,że są tylko 2-jajka,ale zdjęcia mówią same za siebie (chyba,że moje oczy mylą się). :roll:




dobrochna - 2008-05-17, 19:57
Temat postu: 1.pisklak
Jest 1.pisklak.Nie pomyliłam się.Widziałam go przed chwilą,jak siadał z powrotem rodzic (dobrze myślałam widząc wcześniej skorupkę obok dorosłego bociana o czym pisałam wcześniej na SB). :lol:
Zrzutu nie zdążyłam już zrobić. :roll:

dobrochna - 2008-05-17, 20:22

O 20:24 (u nas 21:24) przyleciał partner i znowu zobaczyłam malucha mimo panujacych już ciemności. ;)


Zblizenie

dobrochna - 2008-05-18, 15:35
Temat postu: Dzienna odsłona malucha

dobrochna - 2008-05-19, 11:18

Nadal 1-pisklak.Czy drugi maluch przyjdzie na świat?Hm...nie widzę żadnego pęknięcia ani dziurki w tym 2-jajku. :roll:


dobrochna - 2008-05-20, 15:48

Wygląda na to,że będzie tu w tym roku tylko 1-pisklak.


dobrochna - 2008-05-22, 17:40
Temat postu: Jedynak

dobrochna - 2008-06-01, 09:41
Temat postu: 2-pisklaki
Ostatni raz zaglądałam 29-maja,ale nic nie zapowiadało dzisiejszej niespodzianki,jaka mnie spotkała.Ale po kolei. ;)
W Codziennku>> przeoczyłam dość ważną informację z 28-kwietnia.
Podano do wiadomości,że w weekendzie (26-27-kwietnia) zmarł najstarszy bocian Tierparku,ur. w parku w maju 1975r.
Przeżył więc 33-lata.Bociany żyją średnio 8-10-lat.

I kolejna niespodzianka z 24-maja mówi o zaproszeniu pierwszego małego bocianka pod opiekę. Bocianek jest z Waldhufen,gdzie znalazł go leżącego pod gniazdem mieszkaniec z Niesky.
Podano mu antybiotyk i umieszczono go w gnieździe 29-maja.Jego stan był stabilny.Początkowo wahano się,cz 4-ptaki wspólnie zamieszkają (2+2 młode).Przy okazji usunięto z gniazda 2.jajko niezapłodnione.

A na fotce-proszę bardzo.2-maluchy pod opieką rodzica.Ładny prezent z okazji Dnia Dziecka. :lol:



Edit: Poprawiłam błąd.Okazuje się,że "Niesky" to nie nazwisko-tylko miejscowość.

dobrochna - 2008-06-02, 23:14

Adopcja udała się-maluch został zaakceptowany przez rodzinę. ;)
Zobaczcie,jakie te maluchy słodkie.

.

dobrochna - 2008-06-03, 10:03

Pod ochronnym parasolem rodzica. :052:


dobrochna - 2008-06-05, 08:48
Temat postu: 3.bocianki
A to niespodzianka mnie spotkała.To nie cud,że 3.bocianek w gnieździe jest.Pochodzi on z Nähe k/Kamenz (pl.Kamieniec-Łużyce).W swoim gnieździe był najmniejszy z 4-pisklaków i został wyrzucony z gniazda.
Do Tierparku trafił wczoraj 4-czerwca. :052:


dobrochna - 2008-06-12, 11:16
Temat postu: 2-pisklaki
Zajrzałam wczoraj na stronkę,a tu wpis z 11-czerwca,że w gnieździe są dwa pisklaki.
Przetłumaczyłam sobie ten wpis mniej więcej tak:
Wczoraj rano na obrazie zobaczono,że w gnieździe znajdują sie 2-pisklaki.Pani Riedel i opiekun zoo zajrzeli do gniazda i odkryli młodego bocianka w rynnie willi.Z osłabionymi oznakami życia,wyziębionym i załamaną linią brzegową skrzydeł (Flügelfraktur) został umieszczony on w lokalu lęgowym pod lampą dającą ciepło.Niemcy mają nadzieję,że lekarz jeszcze mu pomoże.
Ranny bocianek>> u weterynarza pod lampą z czerwonym światłem (solux?) i ze stabilizatorem fraktury skrzydła.


Pozostało dwójka ma się dobrze.


dobrochna - 2008-06-21, 22:26

Pokazały się ciekawe informacje w goerlitzkim codzienniku i to,co zrozumiałam przekazuję. :)
We wpisie Tagebuch z 12-czerwca podano informację,że ranny bocianek w czwartek w nocy zmarł.

Natomiast piątek 13-czerwca był czarnym piątkiem dla dwóch maluchów z gniazda w Ostritz.
Dzięki kamerze zamontowanej dwa dni wcześniej na budynku mieszkalnym sióstr zakonnych (zakon kobiecy cystersów - Kloster St. Marientha) można było poprosić o pomoc dla nich.

Zajęli się tym dyrektor Tier-Parku Dr. Gebauer i Frau Riedel z Goerlitz.
Oba maluchy miały na nogach zaciśnięte jakby przepaski ze słomy.
Bez kamery mógłby i ten trzeci zaplątać się w sznurek.Młode miały więc szczęście,że ratunek przyszedł na czas.


Fot. z Tagebuch.
Więcej informacji nt. "klasztornego" gniazda na stronie klasztoru Kloster St. Marienthal>> w j.niemieckim.Polecam zdjęcia.

17-czerwca
Bociani szpital powoli zapełnia się.Od 6-czerwca były tu 3-bocianki z pobliskich okolic.Jeden bocianek z Kodersdorf dołączył (z trójki większego rodzeństwa),jak rodzice wyrzucili go z gniazda.
Teraz trzeba poszukać gniazd dla podopiecznych.

20-czerwca
Kolejny ranny bocianek z Schönborn k/Radeberg przyjęty do szpitala.
Maluchom podano porcję ryb. :)



A co porabiają 2-młode w gnieździe?Leżakują pod czujnym okiem rodzica. :)

dobrochna - 2008-06-22, 11:56

Ciekawe-zaczęłam pisać w/w post wczoraj,a godzina jest dzisiejsza późnowieczorna.Co to narobił ten rok przestępny.Na szczęście bocianiej rodzince nie przeszkadza ten fakt. :/:


dobrochna - 2008-07-03, 12:18

O bociankach będących pod ludzką opieką nie ma żadnej nowej informacji.Za to 2-młode z gniazda rosną i mają się dobrze,jak widać. ;)



Alarm?Ostrzeżenie?Hm...



Edit: To chyba nie alarm-raczej osłona przed słońcem. :052:


dobrochna - 2008-07-05, 11:31
Temat postu: Czworaczki
Jak podają w codzienniku z 4-lipca,dwa małe i słabe bocianki (z Kodersdorf i z Großhartau),którymi się w parku opiekują od połowy maja ,korzystając z okoliczności wizyty weterynarza, zostały zaobrączkowane.
Bocianek z Kodersdorf otrzymał obrączkę nr DEH 7199, a drugi z Großhartau nr DEH H 198.
Trzymajmy kciuki aby było wszystko dobrze.

A co w "naszym" gnieździe?O rany-czworaczki? :lol:
Pewnie te dwa dołączyły do "naszej" dwójki. ;)



Edit: Poprawiłam stan liczebny młodych.

dobrochna - 2008-07-07, 14:01

Faktycznie-2 młode są zaobrączkowane.Trudno jest już momentami odróżnić młode od dorosłych bocianów. :/:



Edit: Nareszcie oprócz czworaczków widzę wyraźnie rodzica.Wyglądało na to,że przed chwilą był obiad. ;)


dobrochna - 2008-07-12, 17:42

No,no...2-młode starają się - nie powiem. ;)


dobrochna - 2008-07-14, 10:56

Ładne skrzydła-nie powiem. ;) Dwa młode chodzą wokół gniazda i na zmianę podskakują i to dosyć wysoko.Pewnie lada moment i tu nastąpi 1.lot. :>:


dobrochna - 2008-07-18, 10:35

We wpisie z 14-lipca w dzienniku na stronie podana jest informacją,że dwa młode bocianki zostały zaakceptowane przez rodziców i wszystko jest o.k.
Okazuje się,że jeden z młodych poleciał w swój pierwszy zwiadowczy lot już 13-lipca. :052:

dobrochna - 2008-07-20, 12:14

Latającego bocianka ominęło II-śniadanie lub obiad. ;)
Mam nadzieję,że sam daje sobie radę w znalezieniu pożywienia.



Edit 14:24
W gnieździe ciągle trójka młodych,a gdzie "ten czwarty"?Hm...



14:30
Kolejny młody szykuje się do lotu. :)



16:35
Rodzeństwo w komplecie.Uff... :)


dobrochna - 2008-07-20, 15:59

Kolejny młody szykuje się do 1.lotu.Wziął kępkę trawy dla otuchy w dziób i...na razie wysokie podskoki. ;)






dobrochna - 2008-07-30, 11:15

21-lipca latały 2-młode,a już teraz wszystkie bocianki latają.Często można je zastać jeszcze w gnieździe,jak i widuje się je latające nad terenem parku. ;)
Tagebuch 2008

dobrochna - 2008-08-04, 10:45
Temat postu: Harmonia
Co za zgodne i przykładne rodzeństwo.Miło popatrzeć,bo z reguły większość gniazd o tej porze zastaję puste. ;)


dobrochna - 2008-08-08, 10:37

Cztery młode z gniazda na willi latają nawet w silnym wietrze.W gnieździe pojawiają się dorosłe bociany,jak widać na poniższych ujęciach. :)
(We wpisie w dzienniku z 5-sierpnia są również smutne informacje.Nie wszystkim młodym bociankom które trafiły tu poszkodowane udało się wyjść z opresji).




dobrochna - 2008-08-16, 10:16

12-sierpnia popołudnie było tragiczne.Jeden z zaobrączkowanych młodych bocianów,w jednym ze swoich lotów,zderzył się ze ścianą domu o czym poinformował jeden z mieszkańców.Weterynarz z zoo nie był już w stanie mu pomóc.

14-sierpnia Wczoraj był wielki dzień dla 6-bocianów. (przetłumaczę wpis później).


Tierpark-Görlitz

Przed chwilą zastałam młodego bociana w gnieździe. :)


Iwonami - 2008-08-16, 13:37

Fatalnie, budynki są usytuowane niezbyt sprzyjająco dla bocianów, bo w ubiegłym roku było to samo, widać, że budynek jest zbyt blisko, powinni coś z tym zrobić, bo o ile pamięć mnie nie myli to i dwa lata temu też się dwa bociany w ten sam sposób zabiły :(
dobrochna - 2008-08-17, 10:08
Temat postu: Storchentagebuch 2008-14-sierpnia
Znalazłam polską wersję>> Tierparku,ale bocianiego dziennika nie ma.Za to jest info,że 9 kwietnia (tego roku?), w telewizji MDR, Naturschutz-Tierpark Goerlitz został wybrany jako najpiękniejszy Ogród Zoologiczny Niemiec środkowych!

A teraz to,co zrozumiałam z wpisu z 14-sierpnia.Tym razem poszło mi to z oporami,więc mogą być niedociągnięcia z mojej strony.

Szóstka bocianów zostanie wypuszczona na wolność w biosferze rezerwatu Warthy (Königswartha-Saksonia).
Dwa z nich na pewno odlecą,trzy-intensywnie przygotowują się do latania.Jeden z młodych ptaków musi wrócić do parku-nie ma szans na latanie i będzie pasł się (?) tylko na łąkach parku.
Na powyższej fot.2 między panami jest opiekunka zwierząt Manuela Kleemann.

Od wtorku (12-sierpnia) szpital dla bocianów ma trzech nowych pacjentów,w tym jednego dorosłego.Dwa młode różne ptaki są zabrane z Eutrich (okolice Warthy) z nieudanych pierwszych lotów,kiedy leciały naprzeciw auta i poturbowały się.Zostaną wypuszczone na wolność wiosną..


Edit: Gniazdo zastałam puste pisząc post,a teraz patrzę i (stary to,czy młody?)... i to jeden z zaobrączkowanych młodych (rodzice nie mieli obrączek). ;)


dobrochna - 2008-09-05, 07:14

Tym razem wieści z Storchentagebuch 2008 przetłumaczyła mi Iwonami.
Dziękuję Iw . :>:

Cytat:
03.09.2008. Ten wpis będzie prawdopodobnie ostatnim w tym roku. Od 23 sierpnia nie widziano już ani jednego bociana na dachu naszego pawilonu. Mamy nadzieję, że wszystkie są na tyle silne że dotrą do celu - dolecą na południe. Trzy bociany pozostaną u nas, dwa z nich były operowane z powodu złamań i te już nie są w stanie latać, nigdy już nigdzie nie polecą.
Będą mieszkać i żyć u nas tak jak pozostałe 10 bocianów na naszej ptasiej łące.

Jeden bocian ze schorzeniem uda spędzi zimę u nas, gdy się wykuruje – zostanie wypuszczony na wolność na wiosnę, ten akurat nie ma schorzenia uniemożliwiającego latanie.
Także rezerwat biosfery przekazuje pozytywne wiadomości. Nie zaobserwowano, aby pozostały tam jakieś bociany, stąd wniosek że udały się już w swoją pierwszą w życiu podróż.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group