B O C I A N Y
FORUM MIŁOŚNIKÓW PTAKÓW I PRZYRODY

WITAMY WSZYSTKICH SERDECZNIE
I ZAPRASZAMY DO MIŁEGO SPĘDZENIA CZASU Z NAMI

OBSERWACJE ZAGRANICZNE - BOCIANY GNIAZDUJĄCE W NIEMCZECH

Matra - 2016-04-18, 08:39
Temat postu: BOCIANY GNIAZDUJĄCE W NIEMCZECH
GÖRSBACH

Gniazdo znajduje się na nieczynnym kominie piekarni.


http://www.storchenreside...0a.d.Nest14.htm

Kamerka
http://www.storchenresidenz.de/webcam.htm

Matra - 2016-04-18, 08:42

Jajka jeszcze całe, ale za dzień lub dwa, zobaczymy tutaj małego bocianka :)


Matra - 2016-04-19, 17:40

Jeszcze nie dzisiaj :(


Matra - 2016-04-20, 07:11

Nic nie widać, zasłania drugi bocian, ale karmienia nie było.




Matra - 2016-04-20, 12:25

Porządkowanie dołka :)




Matra - 2016-04-20, 20:51

Bardzo dziwna sytuacja. Bocian siedzi a jajko obok niego. Ciągle na niego patrzy. Bocian wstał i jest taki obraz, trzy jajka w dołku, dwa odsunięte na bok. To jest czas na klucie i myślę, że w dwóch jajkach, już słychać pisklaki a rodzic się przestraszył i wywalił jaka z dołka :(



Wrócił drugi rodzic, ale nie interesuje się jajkami a one, nadal odkryte. Jeden z rodziców podszedł do jajek.



Zebrał wszystkie do dołka i usiadł :) Drugi bocian odleciał.



Mam nadzieję, że jutro zobaczymy dwa żwawe pisklaczki.

Matra - 2016-04-21, 11:53

Jeszcze nie ma maluszka.




Matra - 2016-04-22, 09:34

Jest dwa maluszki,jeden żwawy, drugi trochę mniej :) Jeden z dorosłych bocianów ma zaplątaną nogę w jakiś sznurek??? W wyniku czego, nie staje na tą nogę :( To gniazdo jest pod dobrą opieką ludzi i mam nadzieję, że w porę bocian zostanie złapany i otrzyma pomoc.








Matra - 2016-04-23, 12:47

Włączyli kamerkę. Zdrowy bocian karmi maluszki. Maluchów jest trzy. Nie wiem, co się dzieje z chorym bocianem. Na forum w Międzyrzeczu Kola piszę, że bocian ma wbity w kuper patyk....Ja myślałam, że to jest jakiś sznurek(zdjęcia od 20-tego). Bociany są zimujące w gnieździe i zimą są dokarmiane, ale chyba, nie na tyle oswojone z człowiekiem, żeby dały się złapać.






Matra - 2016-04-23, 23:24

Sytuacja z chorym bocianem, nie wygląda dobrze. Zastałam oboje w gnieździe, ale jeden poleciał a ten z kijem się zerwał i "tańczył" na jednej nodze zaczepiając kijem o jajka i maluszki w końcu padł z bólu, jak się domyślam. Ten kij ma wbity pod udo, pewnie w wyniku niefortunnego lądowania. Bez pomocy ludzkiej....
Z moich wcześniejszych zdjęć wynika, że już rano 20-tego kwietnia, miał ten kij.













Wędrowiec - 2016-04-24, 00:16

Miejmy nadzieję, że uda się uratować bociana.
Matra - 2016-04-24, 07:40

Wędrowcze, ja też w to ciągle wierzę :)
Maluchy są bardzo żywotne i trudno je policzyć. W nocy było trzy jajka a teraz widzę trzy maluchy.Znowu powołam się na Kolę z forum w Międzyrzeczu, ona jest dobrą obserwatorką. Pisze, że to może być STRZAŁA. To byłoby straszne, żeby człowiek strzelał z łuku do bocianów.




Matra - 2016-04-24, 21:08

Chory bocian siedzi w gnieździe.



Wrócił zdrowy bocian :)


Matra - 2016-04-24, 22:12

Wiadomość o chorym bocianie

Burmistrz Görsbach Siegfried Junker razem z Organizacją Ochrony Przyrody, bardzo chce pomóc temu bocianowi i próbowali wejść do gniazda, ale on ucieka. Piszą, że to jest, jakaś lina, że bociana noga złapała się w jakąś linę.

Wędrowiec - 2016-04-24, 23:19

Najważniejsze, że podejmowane są próby ratowania bociana.
W ubiegłych latach spotykano bociany z wbitymi strzałami. Tak było:

http://piotrkowtrybunalsk...rt,t,id,tm.html

http://www.bocianopedia.p...y-do-afryki/227

http://www.bocianopedia.p...y-do-afryki/227

Matra - 2016-04-25, 14:18

To straszne, do czego jest zdolny człowiek :( Zdjęcia z Libanu, Malty....znam. Znam też przypadek bociana z nadajnikiem. Został złapany w Egipcie, jako rzekomy szpieg, po sprawdzeniu wypuszczony. A potem, znowu złapany przez jakiegoś Egipcjanina i zjedzony.

Jest tak dużo obserwujących to gniazdo, że trudno się do niego dostać. Kamerka jest po prostu zablokowana i się nie otwiera, albo potrzebne jest szczęście. Ja je miałam przez krótką chwilkę :)


Matra - 2016-04-26, 19:01

Znalazłam filmik z pierwszego dnia bociana z liną, linką, grubym sznurem...

https://www.youtube.com/watch?v=1gjs7ZuRC-E

Matra - 2016-04-26, 20:48

Przyleciał zdrowy bocian z pełnym dziobem świeżej ściółki :)


Chory bocian wstał. Nie staje na chorą nogę.





Odleciał. Karmienie maluszków. Nie wiem, ile ich jest, nie dały się policzyć, ale, jesli jajek było pięć.... :ha:


Wędrowiec - 2016-04-27, 21:31

Czy masz nowe wieści o chorym bocianie?
Matra - 2016-04-27, 21:43

Nie ma, żadnych nowych wiadomości, nic nie piszą. Nie otwiera mi się kamerka i nie mogę obserwować, tego gniazda. Niemcy nie mają bocianich, lub ptasich for, jakie można znaleźć na Polskich stronach a na stronie Goersbach, nie znalazłam, nic nowego.
Na Polskich forach, można więcej znaleźć wiadomości o niemieckich bocianach, jak na niemieckich forach.

Matra - 2016-04-30, 12:30

Otworzyła mi się kamerka :)
Z trzema maluchami jest zdrowy rodzic. Ja ciągle nie wiem, czy to jest tata, czy mama.








Matra - 2016-04-30, 13:53

Rodzic przykrył maluszki i znowu wstał.



Malce są głodne :( Drugi rodzic się nie pojawił do tej pory.


Matra - 2016-04-30, 15:26

Nadal czekamy. Maluchy są bardzo głodne.





WRÓCIŁ i ma się nie źle. en gruby sznurek zsunął się po nodze i jest między stopą a piętą :) Bocian staje na chorą nogę :) :) :)





Na chwilę wrócił zdrowy rodzic, ale zaraz odleciał. Maluszki nakarmione, lezą spokojnie.


Matra - 2016-04-30, 18:55

W Görsbach bocianie gniazdo ma długą historię. W latach 30-tych zamontowano koło od wozu na dachu stodoły. Bociany na nim zbudowały sobie gniazdo i do dzisiaj w tej wsi, gniazdują bociany. Następne gniazdo było na topoli, znowu na dachu a teraz na kominie. Zimą bociany są dokarmiane, bo są to bociany zimujące w gnieździe i mająswojego opiekuna. Wiem, ten sznurek, bardzo przeszkadza, ale czy mona złapac dzikiego, fruwającego bociana :\:





Przyleciał zdrowy rodzic i się zamienili w opiece nad maluchami. Maluchy dostały jedzenie, ale nie wszystkie jadły.


Matra - 2016-05-01, 07:30

Kamerka była o podglądzie strumieniowym, teraz jest "5-6-cio sekundowym"
Trzy maluchy, każdy innej wielkości.


Matra - 2016-05-01, 21:21

Siedzi chory bocian, potem wrócił zdrowy. Chyba już tylko jeden bocianek żyje, ten największy, najsilniejszy. Podczas karmienia, dwa pozostałe się nawet, nie poruszyły.










Wędrowiec - 2016-05-01, 22:00

Przeżywa najsilniejsze pisklę. Martwiliśmy się o jedno z rodziców, a okazało się, że to potomstwo jest słabe. Mam nadzieję, że jedno będzie łatwiej wykarmić.
Matra - 2016-05-01, 22:02

Pod tym linkiem jest, niemieckie forum tego gniazda.

http://f3.webmart.de/f.cf...&t=3920000&pg=1

Nie wiem, dlaczego napisali, że to jest jakiś gruby sznurek, jak na tym zdjęciu dokładnie widać, że to jest długi patyk. Przejrzałam moje zdjęcia i z nich wynika, że ten patyk, jest przykręcony do nogi sznurkiem. Stopa jest spuchnięta...


Matra - 2016-05-02, 18:45

Wielka tragedia w bocianiej rodzinie. W gnieździe zastałam oboje rodziców.



Maluchy śpią.. Chory rodzic odleciał a zdrowy, postanowił je obudzić. Okazało się, że żyje tylko największy :(





Nastał wielki smutek :oj:



Rodzic znowu podszedł do nieżywego maluszka



Chyba chciał go wyrzucić z gniazda, ale żyjący maluch, NIE POZWALA :oj:


Matra - 2016-05-03, 07:58

Na niemieckim forum Brit pisze, ze bocian z patykiem, to tata.

Tata z maluchem w gnieździe.






Matra - 2016-05-03, 20:09

Kiedy otworzyła mi siękamerka w gnieździe była mama z maluchem. Oboje głodni.





Przegapiłam zmianę rodziców. Teraz jest tata a maluch, nakarmiony.
Patyk u taty nogi, jest krótszy. Na szczęście się złamał i teraz tata siada bez problemów.




Wędrowiec - 2016-05-03, 20:47

Wygląd stopy nie wróży optymistycznie, ale dobrze, że poprawił się komfort bocianiego życia.
Matra - 2016-05-03, 21:43

Tak Wędrowniczko :) Jest dużo lepiej :)
Ten patyk kręci się przy nodze bociana. Raz jest do dołu, innym razem do góry. Jeśli się rusza, to znaczy, że ma luzy przy nodze, może zejdzie opuchlizna. Miejmy nadzieję, że się ukręci i odpadnie, sam bez niczyjej pomocy.


Matra - 2016-05-04, 09:06

Na tych zdjęciach, dokładnie widać, że patyk jest luźno przyczepiony do nogi.









Znowu przegapiłam przylot mamy. Maluch nakarmiony :)


Matra - 2016-05-04, 20:01

Maluch jest z mamą. Nie widzę ciałka nieżyjącego maluszka. Pewnie mama wyrzuciła..



Oboje głodni a tata nie wraca :(



Wrócił, po trzech godzinach oczekiwania :(



Chyba nakarmił malucha. To trwało bardzo krótko...



Teraz obydwaj śpią. Wstali i teraz jest karmienie.


Matra - 2016-05-05, 09:04

Z maluszkiem jest tata. Tata, czasami radzi sobie lepiej, czasami gorzej z nogą.





Wróciła mama. Tata odleciał.



Mama nakarmiła malucha. Trochę późno, to pierwsze śniadanie.


Matra - 2016-05-05, 16:49

Dzisiaj kamerka działa, przez cały czas.
Z maluchem jest mama. Nie wiem, czy od rana, rodzice się zmieniali i karmili malucha. Zaczęłam obserwować o godzinie 14:30.



Dwie godziny później ,ciągle z mamą.


Matra - 2016-05-05, 18:23

Przed godziną 17-stą, przyleciał tata. Nakarmił malucha. Chciałam lepiej przyjrzeć się jego nodze i powiększyłam zdjęcia. Palce są spuchnięte.



Podpiera się prawą nogą. Ja, ciągle zastanawiam się, czym, i w jaki sposób, ma ten patyk przyczepiony do nogi.




Matra - 2016-05-05, 21:11

Jeszcze kilka "gorących" zdjęć. Mama siedzi a pod jej skrzydłem, maluch. Wstała...



... i odstąpiła " miejsce siedzące" dla taty :)



Spokojnej nocy bociania rodzino :)


Wędrowiec - 2016-05-05, 21:46

Dobranoc, bocianki :)
Ela237 - 2016-05-05, 22:13

Całkiem spory ten maluch.
Matra - 2016-05-06, 09:49

Kamerka otwiera się do "połowy", albo cała, ale wtedy, nie działa. Jestem zła, bardzo zła na władze Görsbach, od początku robili z nas i... tów. Napisali, że "bocian zaplątał się w "Strick". Strick, w dosłownym tłumaczeniu, to powróz. Teraz czekają, że bocian "jakoś|" pozbędzie się "tego coś", jak pisze Brit i problem sam si rozwiąże. Brit, też zamilkła a szkoda.


Matra - 2016-05-06, 20:38

Przez cały dzień, rodzice kilka razy się zmieniali w opiece nad malcem. Teraz jest z tatą.


Wędrowiec - 2016-05-06, 21:46

Kamerka nie otwiera się, a forum, o którym piszesz zamilkło. Czekajmy na rozwój wydarzeń.
Matra - 2016-05-07, 13:12

Maluch miał dosyć siedzenia pod skrzydłami taty i się wyczołgał na świeże powietrze :)



Kiedy się wyspał, przyszedł do przodu, pogadać :/: Rozmowa była nużąca i usnął :/:



Coś niedobrego się jemu przyśniło, bo się zerwał, ale tata utulił w swój żabot i maluch usnął :)


Matra - 2016-05-07, 22:26




Matra - 2016-05-08, 15:03

Na tych zdjęciach, dokładnie widać, że bocian ma "czymś" okręconą nogę.


Matra - 2016-05-09, 10:46

Bardzo się cieszę, że bociany mają malucha :)



Chyba jest głodny, ale, muszą czekać na mamę.



Wydaje mi się, czy ta opuchlizna ze stopy schodzi? A może, tak bardzo chcę, żeby wyzdrowiał, że widzę poprawę :/: Tylko ten paskudny patyk :(


Matra - 2016-05-09, 17:25

Zostaję przy tym, że bocian z chorą nogą, to tata. Postanowiłam nadać imię dla malucha. Uznałam, że jest to dziewczynka i nazwałam ja Stella.
Przyleciała mama i nakarmiła Stellę. Tata odleciał.





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group