B O C I A N Y Strona Główna

B O C I A N Y
FORUM MIŁOŚNIKÓW PTAKÓW I PRZYRODY

WITAMY WSZYSTKICH SERDECZNIE
I ZAPRASZAMY DO MIŁEGO SPĘDZENIA CZASU Z NAMI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
 Ogłoszenie 



Poprzedni temat «» Następny temat
Wadlewo
Autor Wiadomość
maja 
ara



Dołączyła: 05 Lut 2006
Posty: 1871
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-04-05, 08:06   

Udało mi się odnaleźć ten wątek, aby dopisać optymistyczny ciąg dalszy:

Z dzisiejszej lokalnej prasy (Głos Wielkopolski):

Do gniazda w Wadlewie koło Bełchatowa powrócił bocian przebity strzałą z łuku.
Ma się dobrze, mimo, że grot drugi rok tkwi w jego ciele.
W ubiegłym roku próbował pomóc mu dr. Kruszewicz, ale bez skutku, bo bociek był bardzo płochliwy.
Strzała mu jednak nie przeszkadzała, dochował się trójki młodych i odleciał do Afryki.
Teraz wrócił – nadal ze strzałą. Trochę się ukruszyła, ale nadal tkwi w jego ciele.
Prawdopodobnie tkwi w fałdzie skóry i nie zagraża organom wewnętrznym, dlatego nie będzie już próby usunięcia strzały.
 
 
Iwonami 
gwarek gaduła


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 3388
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-05, 12:29   

Dla mnie choć cieszę się, że bociek żyje - ta wiadomość nie jest niestety optymistyczna. Szkoda, wolałabym aby strzała całkiem się ukruszyła, ale skoro jest plastikowa to mała szansa, że sie w końcu wykruszy. :<: :<:
  
 
 
dobrochna 
gwarek gaduła


Dołączyła: 27 Lut 2007
Posty: 4038
Skąd: Szczecin-Os.Majowe
Wysłany: 2007-04-05, 12:44   Wadlewo k/Bełchatowa 2006r.

Mam artykuł.który ukazał się w prasie w ubiegłym roku ,tuż po jego odlocie do ciepłych krajów.



Jak pisze Maja-bocian wrócił. :D

Jak się okazuje nie był to pierwszy przypadek.
Na stronie czasopisma Przyroda Polska >> znalazłam ciekawą informację o bocianie z Kolonii Czepielin (gm. Paprotnia, pow. Siedlce).Informacja ta pochodzi z 2001 roku.Był to drugi wówczas przypadek w historii Polski, a dwudziesty w świecie.
Warto przeczytać. :)
 
 
dobrochna 
gwarek gaduła


Dołączyła: 27 Lut 2007
Posty: 4038
Skąd: Szczecin-Os.Majowe
  Wysłany: 2007-04-14, 10:42   Powrót bociana

Dostałam przez gg (o 4:18-o rany-Ona wstała,czy jeszcze się nie położyła?-oto jest pytanie :roll: ) od zaprzyaźnionej forumowiczki z południowe Polski,taką informację :lol:

Jest-wrócił-kto?Bocian przestrzelony strzałą.Przeleciał 10 tys. km

 
 
Wędrowiec 
gwarek gaduła



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 6312
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-04-14, 21:43   

Powinien być zgłoszony do księgi ptasich rekordów. Cud, że jakiś "amator przyrody" nie upolował go do wlasnych zbiorów :(
 
 
dobrochna 
gwarek gaduła


Dołączyła: 27 Lut 2007
Posty: 4038
Skąd: Szczecin-Os.Majowe
Wysłany: 2007-06-29, 02:40   

Podaję za Onka84:
Jak miłosne igraszki uwolniły bociana od strzały
Polski bocian jest w stanie znieść wszystko. Tak, jak ten na zdjęciach, który przez ponad rok żył z wbitą w bok strzałą wystrzeloną przez myśliwego z dzikiego afrykańskiego plemienia.

Już po raz drugi z rzędu przyleciał do niewielkiego Wadlewa koło Bełchatowa. Próbowano mu strzałę wyciągnąć, ale za żadne skarby nie dał się złapać. Jesienią odleciał do ciepłych krajów. Wrócił do Wadlewa kilka tygodni temu. Strzała wciąż tkwiła w jego boku. Od kilkunastu dni strzały już nie widać. - Dwie bocianice toczyły o niego walkę - opowiada pani Kazimiera. - Szamotanina była straszna. W jej trakcie ta strzała wypadła, albo się po prostu ułamała - opowiadają świadkowie bocianich zalotów.
Źródło:Super Express
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
 
Web bociany.org.pl