B O C I A N Y Strona Główna

B O C I A N Y
FORUM MIŁOŚNIKÓW PTAKÓW I PRZYRODY

WITAMY WSZYSTKICH SERDECZNIE
I ZAPRASZAMY DO MIŁEGO SPĘDZENIA CZASU Z NAMI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
 Ogłoszenie 



Poprzedni temat «» Następny temat
ciężkie czasy dla łabędzi - zima
Autor Wiadomość
nevra 
na czytanie ze zrozumieniem najlepsze są tabletki



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 01 Lut 2006
Posty: 8120
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-02-11, 22:48   ciężkie czasy dla łabędzi - zima

Jak już mówiłam, łabędziom jest bardzo ciężko przeżyć.

Wczoraj na pewno była interwencja służb miejskich, dwa ptaki, które im zgłosiłam, dziś miały czyste dzioby.

Niestety, oblodziła się samica, albo stroniąca od reszty stadka, albo przez nie przeganiana. Tamte ptaki mieszkają powyżej jazu, ona samotnie- poniżej.

Zdjęcia dla tych, co mają mocne nerwy:





Fotki dość marne, bo robione po godz. 16 i w czasie śnieżycy, a łabędzica bardzo chciała jeść. Trudno jej było, nie dość, że wiele lodu na dziobie, to i w środku też. :(

Dzwoniłam dziś w jej sprawie, zobaczę jutro, co z nią, najwyżej pogonię niektórych.
_________________


kochane małe futrzaczki
 
 
 
Ela237 
gwarek gaduła



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 7320
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-11, 23:02   

Nev, wstrząsające zdjęcia.
 
 
Ania 
kakadu


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Lut 2006
Posty: 751
Wysłany: 2010-02-12, 18:20   

Ojej :( jak to mozliwe - zal patrzec .
 
 
Wędrowiec 
gwarek gaduła



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 6026
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-02-12, 18:25   

Przykry widok.
 
 
nevra 
na czytanie ze zrozumieniem najlepsze są tabletki



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 01 Lut 2006
Posty: 8120
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-02-12, 20:05   

Niestety... :( Łabędzica nie żyje. :(

W związku z tym wystosowałam pismo do Komendy Straży.



Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu
ul. Kręta 28

Skarga


W dniu wczorajszym, tj. 11 lutego br. około godz. 17 dzwoniłam pod numer alarmowy 998 w sprawie pomocy dla łabędzicy. Byłam wtedy przy Jazie Opatowickim. Ptak miał niemal zupełnie oblodzony dziób, uniemożliwiający mu pobieranie pokarmu i picie. Miał też mocno oblodzone pióra, co, być może, uniemożliwiało mu latanie i zmianę miejsca pobytu.

Prosiłam o interwencję, wystarczyło go odłowić, pozwolić odmarznąć i nakarmić. Przeżyłby. Dzień wcześniej był w świetnej formie. Wczoraj już był osłabiony.

Niestety, dyżurny, z którym rozmawiałam, zignorował moją prośbę o interwencję. Powiedział, że temperatura na dworze wynosi zero i ptakowi nic nie będzie. Nie mam pojęcia, skąd miał takie informacje, chyba z termometru zaokiennego. Temperatura wczoraj w godz. od 16 do 18 wynosiła -4 stopnie, a odczuwalna, ze względu na wiatr, była jeszcze niższa -9. Serwisy pogodowe są dziś powszechnie dostępne i wydaje mi się dziwne, że Straż z nich nie korzysta. Sprawdzałam warunki pogodowe przed wyjściem z domu i podczas rozmowy z dyżurnym przekazałam informacje pogodowe, zgodne ze stanem faktycznym.

W wyniku braku interwencji łabędzica nie żyje, dziś przed południem widziałam ją martwą. Mimo, iż służby miejskie zostały o tym powiadomione, martwy ptak leżał na brzegu co najmniej kilka godzin, nie wiem, czy został w ogóle zabrany.

Zwracam uwagę na to, że łabędzie są objęte ochroną ścisłą -na podstawie art. 49 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880) oraz ROZPORZĄDZENIA MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną (Dz.U.04.220.2237) z dnia 11 października 2004 r.

Jednocześnie informuję, że to drugi padły w tym miejscu łabędź w ciągu ostatnich kilkunastu dni. Poza tym dziś widziałam szczątki kolejnego łabędzia, tym razem młodego osobnika (jednego z 3, które tu zimowały), w lasku na Wyspie Opatowickiej. Ilość obserwowanych łabędzi zimujących przy obu jazach - Opatowickim i Bartoszowickim zmniejszyła się z 30 do zaledwie 23. W tej okolicy padł również kaczor kaczki krzyżówki, a kolejny z równie oblodzonym dziobem, jak ta łabędzica i również bez szans na przeżycie, był widziany przedwczoraj.

Nadmieniam, że posiadam dokumentację fotograficzną zarówno trzech padłych ptaków, jak i wspomnianych szczątków (3 łabędzie i 1 kaczor), jak również i tych dwóch żywych, które można było uratować, czyli samicy łabędzia i drugiego kaczora.

Chciałabym się dowiedzieć, kto zignorował moją wczorajszą prośbę o ratunek dla łabędzicy (rozmowy są nagrywane, a poza tym istnieje grafik dyżurów) i czy poniesie w związku z tym jakieś konsekwencje. Tej łabędzicy, niestety, już to nie pomoże, ale może uda się ocalić inne ptaki.
_________________


kochane małe futrzaczki
 
 
 
Ania 
kakadu


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Lut 2006
Posty: 751
Wysłany: 2010-02-12, 20:59   

Nevro , czy to ta co na zdjeciu ? . Szok . A taka mialam nadzieje , ze sobie biedna poradzi :(
 
 
Ela237 
gwarek gaduła



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 7320
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-12, 22:25   

Nevro, jestem po prostu oburzona takim postępowaniem służb miejskich.

Stacja TVN Warszawa pokazywała warszawskie łabędzie zimujące na Tarchominie, gdzie z oczyszczalni ścieków Czajka jest odprowadzana oczyszczona woda. Zimuje tam kilkadziesiąt łabędzi, w tym urodzone latem ubiegłego roku, sporo kaczek, a dodatkowo przylatują też inne ptaki. Codziennie świeży pokarm dostarczają ptakom strażnicy miejscy z Ekopatrolu. Dziennie na brzeg trafia około 30 kilogramów pokarmu. Dodatkowo ptaki dokarmiają tez mieszkańcy.
Dzielnica Ochota na dokarmianie ptaków od kilku lat przeznacza pieniądze.
W moim bloku mieszka pan, który właśnie z ramienia dzielnicy zajmuje się dokarmianiem parkowych ptaków. Codziennie rano wychodzi do parku z wózeczkiem załadowanym pokarmem. Ptaki doskonale go znają i w stałych miejscach oczekują na porcję karmy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
 
Web bociany.org.pl