B O C I A N Y Strona Główna

B O C I A N Y
FORUM MIŁOŚNIKÓW PTAKÓW I PRZYRODY

WITAMY WSZYSTKICH SERDECZNIE
I ZAPRASZAMY DO MIŁEGO SPĘDZENIA CZASU Z NAMI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
 Ogłoszenie 



Poprzedni temat «» Następny temat
Nie jestem INDIOTĄ !
Autor Wiadomość
Wit2 
ara


Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 1742
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2016-12-04, 20:21   Nie jestem INDIOTĄ !

Pisałem wcześniej, że bardzo lubię fantazje w wykonaniu Stanisława Lema.
To są "niby" opisy z "przyszłości", takiej gdy ludzkość zdolna by była zwiedzać sobie kosmos i inne, pozaziemskie cywilizacje. Z pod takiej przykrywki, wychylają się ważne dla nas przemyślenia na tematy całkiem współczesne.
Nie dawno przypomniałem sobie takie jedno opowiadanie "fantastyczne" umieszczone w zbiorze "Dzienniki gwiazdowe". Chciałem nawet je streścić.
Tam bohater, gwiazdokrążca Ijon Tichy, zwiedza i opisuje różne pozaziemskie cywilizacje.
Ponieważ jest ono niedługie, podam lepiej 'link' do tego opowiadania.
Mnie ono dziwnie kojarzy się z 'dobrą zmianą'.
Oto
Podróż dwudziesta czwarta nieodżałowanego Ijona Tichego

http://dakowski.pl/index....=2662&Itemid=80

------------------
UWAGA !
Wszelkie skojarzenia i wnioski, czytający może wyciągnąć wyłącznie na WŁASNĄ odpowiedzialność !
W razie jakichkolwiek zaburzeń emocjonalnych - natychmiast przerwać czytanie !

MIłej lektury :)
:!:
 
 
Ela237 
gwarek gaduła



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 7158
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-05, 23:18   

Lem był genialnym futurysta.
Dzięki, że przypomniałeś to opowiadanie. Skojarzenia nasuwają się wręcz natrętnie. Wczoraj wyciągnęłam "Dzienniki gwiazdowe", bo czytałam je już dawno. Przy okazji wyjęłam też "Cyberiadę" i "Kongres futorologiczny". Mam lekturę na grudniowe wieczory.
_________________

 
 
Wędrowiec 
gwarek gaduła



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 5900
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-12-06, 18:55   

Właśnie ukazał się tom "Planeta LEMa. Felietony ponadczasowe" – wybór tekstów poświęconych najważniejszym dla pisarza tematom. To doskonała okazja, by przypomnieć postać autora "Solaris" i uświadomić jego absolutną nadzwyczajność.
Jego omówienie, a także przypomnienie sylwetki Mistrza znajduje się w artykule [/quote]Tęsknota za LEMem

Cytat:
Mam nadzieję, że należny posłuch zyska także memento dotyczące zagrożeń współczesnego świata. W kwietniu 2000 r. Lem komentuje wczesny etap rządów Władimira Putina: "[…] zapewne duży wysiłek centrum będzie musiał zostać skierowany na przeciwdziałanie tym procesom (tendencjom odśrodkowym w rosyjskich prowincjach – przyp. JB). […] Towarzyszy temu niezbyt jeszcze wyraźna skłonność, by odzyskać, co się tylko da, dla wskrzeszanego imperium. Nikt jeszcze nie powiedział wprost, że Rosja zamierza dążyć do powrotnego zawłaszczenia na przykład Ukrainy, byłoby to jednak wielkim krokiem ku wzmożeniu niebezpieczeństwa grożącego naszemu krajowi".

Oby mistrz Lem tym razem się mylił.


Trzeba przeczytać.
 
 
Wit2 
ara


Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 1742
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2016-12-06, 23:45   

Dziękuję Elu i Wędrówko - poczytałem
Ela na pewno pamięta a pozostałym Bywalcom warto polecić przemiłą lekturę "Bajki robotów" Lema. Dawno ich nie czytałem i chętnie je sobie przypomnę.
Pamiętam jak zaśmiewaliśmy się przy czytaniu :d:
Dzieciaki dopytywały się co tak nas rozśmiesza. Żona odczytała im jedną i... ku naszemu zdziwieniu, zbiegły się wszystkie słuchając z zaciekawieniem.
Nawet w przedszkolu, po jednej takiej bajce wysłuchanej w dużym skupieniu (co nie jest częste u dzieciaków w tym wieku), dopominały się następnych.
Bajeczki o 'czerwonym kapturku' już nie chciały słuchać.
Wolały gdy czytano im o Elektrycerzu co dzielnie walczył w obronie swej ukochanej królewny Elektrinki prześladowanej przez Cybersmoka.
(A może to nie była królewna ? Już nie bardzo pamiętam ale odnalazłem książeczkę i sobie przypomnę)
Ważne, że dzieciaki (w różnym wieku) bardzo to lubiły i w dodatku komponowały sobie "ciąg dalszy" w takim samym stylu. Szkoda, że nie spisaliśmy wtedy tych dziecięcych wizji i ich bajek :\:
Jedynie ich rodzice, następnego dnia dopytywali się o co ich dzieci się pytają, bo opowiadają jakieś niesłychane historie...
Było to w czasach, gdy myśl posiadania własnego komputera w domu, sama była czystą fantazją !! :szok:
Dzisiaj tamte "dzieci" mają już własne i często całkiem dorosłe dzieci !

A może "my, dorośli" zatraciliśmy gdzieś ten dziecięcy pęd do nowości i ciekawość świata w nas przygasła ?
Może warto choć na chwilę powrócić do tych dawnych lat ...

https://www.youtube.com/watch?v=-tdDZN-57_U

I niech fantazja nie gaśnie !!
 
 
nevra 
na czytanie ze zrozumieniem najlepsze są tabletki



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 01 Lut 2006
Posty: 8037
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-12-07, 02:36   

Lem był wizjonerem. Pewnie wrócimy rodzinnie do Bajek robotów i Cyberiady.
_________________


kochane małe futrzaczki
 
 
 
Wędrowiec 
gwarek gaduła



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 04 Lut 2006
Posty: 5900
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-12-07, 18:01   

Jakiś czas temu zaczęłam czytać listy wymieniane między Sławomirem Mrożkiem, a Stanisławem Lemem. Muszę wrócić do tej lektury.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
 
Web bociany.org.pl